Mateo Retegui bawi się w Serie A
Mateo Retegui gra dopiero drugi sezon w Serie A a już można odnieść wrażenie, że czuje się tu doskonale i jak w domu. Napastnik, który jeszcze nieco ponad dwa lata temu był znany głównie kibicom argentyńskiego futbolu, dziś szturmem zdobywa ligę włoską. Odkąd przybył do Italii jego forma jest tylko lepsza. Pochodzący z racji korzeni z Canicatti na Sycylii Retegui ma już 20 ligowych trafień. W meczu z Hellasem trafił czterokrotnie do bramki Lorenzo Montipo.
Mateo Retegui bawi się w Serie A
Włoch argentyńskiego pochodzenia i jego forma w kampanii 2024/25 to istna sensacja. Wraz z genialnym popisem kliniczności w Weronie ma teraz 20 bramek w lidze, a jego zespół 54 trafienia w 24 kolejkach. Retegui wyprzedza o pięć trafień Marcusa Thurama, a o siedem Moise Keana – notującego prawdziwy renesans formy.
W Weronie pokazał to, co znaczy być napastnikiem. Doskonale odnalazł się w realiach meczowych w 21, 25, 44 oraz 56. minucie.
Matteo Retegui has 4 goals in a single game. The man has gone to unreal levels because of Gasperini.
Incredible.
— Kaustubh Pandey (@Kaus_Pandey17) February 8, 2025
Niecały miesiąc temu, „Retegol” wrócił do zdrowia po kontuzji. Nie widać jednak żadnej różnicy w jakości jego gry, bowiem trafił 9 razy w ośmiu meczach po urazie. Pierwsze cztery mecze dla niego były nagrodzone pięcioma trafieniami, w tym jeden z nich miał miejsce w Lidze Mistrzów.
⚽️⚽️ 𝐃𝐮𝐛𝐥𝐞𝐭 𝐰 𝐜𝐳𝐭𝐞𝐫𝐲 𝐦𝐢𝐧𝐮𝐭𝐲! 🤯
Mateo Retegui po prostu nie przestaje strzelać, co za forma snajpera Atalanty Bergamo! 💪 #włoskarobota 🇮🇹 pic.twitter.com/KMy4dvoKFC
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 8, 2025
„ReteGOL” a sprawa włoska
Oriundich w kadrze Włoch zawsze było pełno. Mundial w Niemczech to choćby triumf Mauro Camoranesiego urodzonego w argentyńskim Tandil. Po marcowych meczach kadry w 2023 roku (Anglia i Malta), gdzie pompowano balonik, wręcz pewne było to, że Retegui zawita do Serie A. Po pierwsze, z racji możliwego zainteresowania tamtejszych klubów na świeżo po meczach kadry, a po drugie, by być bliżej nowej drużyny narodowej.
Retegui przybył do Genui latem 2023 roku, miał kosztować 15 milionów euro dziewięciokrotnego mistrza Włoch, najstarszą drużynę w kraju. Miał bardzo przyzwoity sezon, a jego transfer do Atalanty wyszedł trochę z przypadku. Gianluca Scamacca bowiem zerwał więzadła krzyżowe w kolanie w sparingu przedsezonowy, a do tego Genoa była „spłukana” przez 777 Partners, które nie miało w ogóle pieniędzy.
Atalanta wygrała dopiero trzecie z 10 spotkań w 2025 i zbliżyła się do głównych rywali w tabeli. W aktualnej kolejce Napoli zagra z Udinese, a Inter ponownie z Fiorentiną. Ostatnie starcie tych drużyn miało miejsce w minionym tygodniu i podopieczni Raffaele Palladino sensacyjnie rozbili mistrza Włoch 2024 aż 3:0.
Fot. PressFocus