Kotwica Kołobrzeg z kolejnym wzmocnieniem. To 20-krotny reprezentant kraju

Przed finałową fazą sezonu trzecia najgorsza ofensywa Betclic 1. Ligi – Kotwica Kołobrzeg wzmocniła linię ataku. Szeregi walczącego o utrzymanie beniaminka tych rozgrywek zasilił ponad 20-krotny reprezentant swojego kraju. Do zespołu Piotra Tworka dołączył zawodnik, który w swoim CV ma występy m.in. dla klubów Serie A czy MLS.
Kotwica z transferem 20-krotnego reprezentanta kraju
Kiedy tuż przed marcową przerwą reprezentacyjną Komisja Licencyjna PZPN zdjęła Kotwicy Kołobrzeg zakaz transferowy, to ta natychmiast rozpoczęła ofensywę transferową. Jednego dnia ogłoszono aż czterech nowych piłkarzy, którzy już dwa dni później wystąpili w zremisowanym 0:0 meczu 24. kolejki ze Zniczem Pruszków. W trakcie przerwy na kadrę do zespołu Piotra Tworka dołączyło kolejnych dwóch piłkarzy – Yudai Navate z IV-ligowego Dębu Dębno oraz Catalin Cucos z ukraińskiego Kołosu Kowaliwka.
„Kotwa” nie zamierzała się zatrzymywać i we wtorek 1 kwietnia ogłoszono podpisanie kontraktu z 22-krotnym reprezentantem Salwadoru – Joshuą Perezem. 27-latek przez ostatnie cztery miesiące był bez klubu, po tym, gdy wraz z końcem sezonu 2024 wygasła jego umowa z występującym na zapleczu Major League Soccer TB Rowdies. Nie był to jego pierwszy klub, z którym występował na poziomie USL Championship. W sezonach 2018 i 2019 (system wiosna-jesień) grał w tych rozgrywkach z Phoenix Rising, a w sezonach 2022 i 2023 z Miami FC.
⚪🔵To nie żart na prima aprilis! Joshua Perez nowym zawodnikiem Kotwicy Kołobrzeg⚓️👊
Joshua to 27-letni skrzydłowy, reprezentant Salwadoru z włoskim paszportem, Swoją piłkarską karierę rozpoczął w barwach Fiorentiny, gdzie zadebiutował w Serie A przeciwko Interowi Mediolan w… pic.twitter.com/cadLleaH35
— Kotwica Kołobrzeg (@KotwicaMKP) April 1, 2025
Dla skrzydłowego Kotwica będzie już jedenastym klubem w karierze. W Stanach Zjednoczonych grał także w akademii nieistniającego już klubu MLS – Chivas USA. W 2013 roku trafił do szkółki Fiorentiny, a w listopadzie 2016 roku zaliczył jedyny występ w pierwszym zespole „Violi” – wszedł na 15 minut, grając obok Nikoli Kalinicia czy Josipa Ilicicia. W sezonie 2017/18 był wypożyczony do trzecioligowego Livorno, a latem 2018 roku wrócił do Kalifornii, z której pochodzi. Przez półtora roku był piłkarzem LAFC, choć w międzyczasie ponad rok spędził na wypożyczeniach do klubów USL Championship.
Latem 2020 roku dołączył do Castellon, jednak odszedł z niego już po dwóch miesiącach bez rozegrania ani jednego meczu. Sezon 2020/21 spędził w UD Ibizie, z którą – podobnie, jak podczas pobytu w Castellon – awansował do Segunda Division, choć w jej barwach rozegrał zaledwie siedem meczów. Po półtora roku spędzonym w Miami FC wrócił do Europy i przez sześć miesięcy występował w Montevarchi na poziomie Serie C.
⚽️ x 4⃣@Joshua_Perez26's first @MLS goal extends our lead! #LAFCvSJ 4-0 pic.twitter.com/NYaSSqdKGw
— LAFC (@LAFC) August 22, 2019
Grał w młodzieżowej kadrze USA
Choć Perez ponad 20 razy zagrał w seniorskiej kadrze Salwadoru, pierwsze kroki w młodzieżowym futbolu reprezentacyjnym stawiał w USA. W młodzieżówkach Stanów Zjednoczonych zaliczył łącznie 34 występy i strzelił 11 goli. Tam miał okazję grać choćby z Christianem Pulisiciem czy Tylerem Adamsem. Pierwsza reprezentacja USA była jednak dla niego za wysokim progiem, więc dzięki pochodzeniu jego matki oraz dziadków ze strony ojca w 2021 roku zaczął występować dla Salwadoru.
W marcu 2021 roku zaliczył trzy występy w kadrze olimpijskiej, a trzy miesiące później zadebiutował w seniorskiej reprezentacji. Ostatni raz w narodowych barwach wystąpił w lipcu 2023 roku. W ciągu dwóch lat rozegrał dla „Niebiesko-Białych” 22 mecze, w których strzelił trzy gole i zaliczył tyle samo asyst. Wszystkie bezpośrednie udziały przy bramkach Salwadoru miał w czerwcu 2021 roku w eliminacjach mistrzostw świata. Do protokołu meczowego wpisywał się w starciach z Wyspami Dziewiczymi, Antiguą i Barbudą oraz St. Kitts/Nevis.
Okazja na pierwszy występ Pereza dla Kotwicy może nastąpić w piątek 5 kwietnia. Tego dnia o godzinie 20:30 podopieczni Piotra Tworka zmierzą się przed własną publicznością z prowadzącą w tabeli Betclic 1. Ligi Arką Gdynia. Na dziewięć kolejek przed końcem sezonu kołobrzeżanie zajmują 14. miejsce, ale mają tyle samo punktów – 21 – co otwierająca strefę spadkową Warta Poznań. Kotwica jest jedną z czterech drużyn, która po przerwie zimowej wciąż nie wygrała, choć w sześciu wiosennych meczach tylko dwa razy przegrała.
fot. PressFocus