Nico Williams podjął zaskakującą decyzję

Napisane przez Krzysztof Małek, 04 lipca 2025

Nico Williams od czasu znakomitego występu na EURO 2024 stał się jednym z najgorętszych nazwisk w europejskim futbolu. Po turnieju wielokrotnie łączono go z transferem do Barcelony, Arsenalu czy Bayernu Monachium. Tymczasem 22-letni skrzydłowy podjął decyzję, która dla wielu może być prawdziwym zaskoczeniem.

Nico Williams podjął zaskakującą decyzję

Nico Williams ma zaledwie 22 lata, ale już dziś mówi się o nim jako o przyszłej gwieździe światowego futbolu. Wychowanek Athletiku od kilku sezonów z powodzeniem występuje w barwach klubu z Bilbao, a jego notowania wyraźnie wzrosły po triumfie reprezentacji Hiszpanii na EURO 2024. Od tamtej pory nazwisko dynamicznego skrzydłowego pojawiało się w kontekście transferów do topowych klubów, nie tylko na Półwyspie Iberyjskim. Barcelona, Arsenal czy Bayern Monachium – to tylko niektóre z zespołów, które miały na oku zawodnika „Los Leones”.

Największe zainteresowanie płynęło z Katalonii, jednak Nico nie był przekonany do przeprowadzki na Camp Nou. Powodem miały być wcześniejsze trudności Barcelony z rejestracją nowych piłkarzy – podobne kłopoty dotknęły w poprzednim sezonie Daniego Olmo. Gdy jednak kilka dni temu klub ogłosił, że spłacił zaległości finansowe, m.in. wobec Leo Messiego, i poprawił swoją sytuację ekonomiczną, temat transferu Williamsa wrócił na medialne nagłówki.

Tymczasem 22-latek zaskoczył wszystkich ogłosił przedłużenie kontraktu z Athletikiem aż do 2035 roku. Klub jednocześnie zdecydował się na znaczące podniesienie klauzuli wykupu piłkarza – z dotychczasowych 58 milionów euro na znacznie wyższą kwotę, zwiększoną o ponad 50 procent. Chwilę przed tą informacją na klubowych profilach w mediach społecznościowych pojawił się krótki teaser. Na muralu ukazującym Nico oraz jego starszego brata Inakiego dopisano sprayem liczbę „2035”. Chwilę później przed kamerą pojawił się sam zawodnik.

– Kiedy trzeba podejmować ważne decyzje, najważniejsze jest dla mnie, by słuchać głosu serca. Jestem tam, gdzie chcę być, wśród swoich. To jest mój dom. Aupa Athletic – powiedział Williams.

Kto w miejsce Williamsa?

Fiasko w sprawie pozyskania Nico Williamsa każe zadać kluczowe pytanie – kto będzie kolejnym celem Barcelony? Jak dotąd klub z Katalonii zakontraktował jedynie Joana Garcię z Espanyolu, co trudno uznać za wzmocnienie na miarę europejskich ambicji. Jeśli Hansi Flick marzy o przełamaniu klątwy Ligi Mistrzów i poprowadzeniu „Blaugrany” do upragnionego sukcesu w Europie, zarząd musi ruszyć do zdecydowanych działań na rynku transferowym. Bez jakościowych wzmocnień w ofensywie marzenia o powrocie na szczyt mogą się szybko rozwiać.

Poza Nico Williamsem w kontekście transferu do Barcelony coraz częściej mówiło się również o Marcusie Rashfordzie. Anglik, który miniony sezon spędził na wypożyczeniu z Manchesteru United do Aston Villi, wydaje się zdeterminowany, by zmienić otoczenie na stałe. Tymczasem – jak ujawnił serwis „SunSports” – napastnik znalazł się też na celowniku Bayernu Monachium. Mistrzowie Niemiec wierzą, że 27-latek idealnie wpisuje się w wizję zespołu budowanego przez Vincenta Kompany’ego.

W grze o transfer do Katalonii wciąż może być także Luis Diaz. Według doniesień medialnych skrzydłowy Liverpoolu miał wysyłać sygnały do władz Barcelony, że w przypadku fiaska rozmów z Nico Williamsem pozostaje otwarty na negocjacje. Kolumbijczyk od dawna wzbudza zainteresowanie „Blaugrany”, a jego ofensywny profil mógłby dobrze uzupełnić styl Hansiego Flicka.

fot.  PressFocus

Miłośnik sportu wszelakiego. Nie odmawia tylko pacierza. W piłce nożnej najbardziej ceni sobie hiszpański styl, dlatego La Liga nie jest mu obca. Prywatnie fan Realu Madryt i Los Angeles Lakers. Typowy kibic sukcesu.

1
Bonus 3 x 100% do 200 PLN
2
Cashback do 50 zł + gra bez podatku 24/7
3
Bonusy od depozytu do 600 zł +zakład bez ryzyka do 100 zł
4
Zakład bez ryzyka 3x111 zł (zwrot na konto główne)