Bayer 04 Leverkusen straci kolejną gwiazdę. Wypożyczenie i wykup za 52 miliony euro

Bayer 04 Leverkusen znalazł się w samym centrum letniego okienka transferowego, balansując między zachowaniem stabilności składu a wykorzystaniem okazji finansowych. Ciągle coś się tu dzieje, drukarka musi być już mocno przegrzana. Tym razem negatywna wiadomość – lider defensywy chciał zrobić krok w stronę Premier League i go postawi.
Bayer straci kolejną gwiazdę
Arsenal pozyska Piero Hincapiego z Bayeru 04 Leverkusen. Według doniesień Fabrizio Romano angielski klub osiągnął wcześniej porozumienie w sprawie kwoty transferu, ale struktura finansowa wciąż wymagała doprecyzowania. Klub z Premier League preferował formułę wypożyczenia z obowiązkiem wykupu, co oznaczałoby, że pełna kwota transferu – wynosząca 60 milionów euro – stałaby się wymagalna dopiero w 2026 roku. Takie rozwiązanie byłoby korzystne zarówno dla Arsenalu, jak i dla „Aptekarzy”, którzy mogliby wygenerować solidną nadwyżkę finansową w nadchodzącym roku obrotowym.
Hincapie, 23-letni reprezentant Ekwadoru i uczestnik mistrzostw świata 2022, ma kontrakt z „Werkself” ważny do 2029 roku, zawierający klauzulę odstępnego umożliwiającą transfer za 60 milionów euro do końca okna transferowego. Arsenal początkowo próbował negocjować obniżenie tej kwoty, ale Bayer Leverkusen wykluczał ryzyko utraty zawodnika za mniej niż ustalone odstępne.
🚨💣 Understand Arsenal are closing in on Piero Hincapié deal with Bayer, here we go soon!
Agreement almost done as Bayer accept loan with obligation to buy for Hincapié as formula wanted by #AFC.
Details on fee structure being sorted and then here we go coming next. ❤️🤍🇪🇨 pic.twitter.com/0MrASi53C4
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) August 29, 2025
Dyrektor zarządzający Bayer 04 Leverkusen, czyli Simon Rolfes, prowadził rozmowy wyłącznie w kontekście kontraktu z Arsenalem. Sprawa jest dodatkowo powiązana z transferem Jakuba Kiwiora do FC Porto, którego portugalski klub wypożyczy z obowiązkiem wykupu. FC Porto wyznaczyło Arsenalowi konkretny termin, co dodatkowo przyspieszało konieczność decyzji w sprawie Ekwadorczyka. Tę udało się osiągnąć, ale na trochę innych zasadach.
Jak donosił świetnie zorientowany w sprawach Arsenalu David Ornstein z „The Athletic” – rzeczywiście dojdzie do wypożyczenia zawodnika, ale z obowiązkiem wykupu za 52 miliony euro (ok. 44,6 mln funtów w angielskiej walucie) oraz 10% ewentualnej kolejnej transakcji. Pozyskanie Hincapiego jednocześnie odblokowuje ruch Kiwiora do Portugalii. Ekwadorczyk znajdował się na szczycie listy celów transferowych Arsenalu i to nie od tego okienka.
Bayer w obliczu ważnych decyzji
Dla Bayeru szybkie rozstrzygnięcie jest istotne pod względem sportowym. Musi zabezpieczyć się pod kątem zastępstwa dla kluczowego defensywnego obrońcy, a jednocześnie planuje utrzymać wysoką płynność finansową. Transakcja może oznaczać, że Hincapie nie znajdzie się w kadrze Leverkusen na nadchodzący mecz z Werderem, jeśli umowa zostanie sfinalizowana w najbliższych dniach.
Rola Ekwadorczyka w Bayerze była znacząca. Prezentował doskonałe warunki techniczne i fizyczne, co czyniło go atrakcyjnym celem dla czołowych klubów europejskich. W jaki sposób grał Hincapie? Można to pokazać na prostym przykładzie poniższego filmiku – jak typowy Latynos, ostro, agresywnie, bezpardonowo, bezpośrednio. Kiedyś grał jeszcze mniej czysto – w sezonie 2022/23 wyłapał aż trzy czerwone kartki! W minionych miał dziewięć żółtych – osiem w Bundeslidze i jeden w DFB Pokal. Wyleciał za to z czerwoną w Lidze Mistrzów z Atletico Madryt. Trafił swój na swego.
🇪🇨 DESTACAN AL ECUATORIANO 🔝
El video del @bayer04_es mostrando los highlights del zaguero central ecuatoriano Piero Hincapié 🇪🇨 ante el Stuttgart
Marcó un gol 🔥
— KCH RADIO 90.9FM (@kchradio) March 19, 2025
Hincapie od kilku lat grał w Bayerze Leverkusen, a jego pozycja rosła. Dziś jest wyceniany przez „Transfermarkt” na 50 mln euro. Rozegrał 2700 minut w Bundeslidze w sezonie 2024/25, partnerując m.in Jonatanowi Tahowi. Nawet i tego lata grał w pierwszym składzie u Erika ten Haga w lidze i w Pucharze Niemiec. Wszystko wskazuje na to, że w ciągu kilku najbliższych dni kibice obu klubów poznają ostateczne rozstrzygnięcie jednej z najbardziej obserwowanych transakcji tego lata. W końcu Fabrizio Romano zapowiedział „here we go soon”, więc zasadne jest bardziej pytanie „kiedy”, a nie „czy”.
Bayer 04 rozkupowany po świetnym okresie
Bayer 04 pochwalić się może intensywną aktywnością na rynku transferowym – do tej pory na wzmocnienia wydano już 141,15 mln euro, a wkrótce do tej sumy dojdzie kolejna część budżetu. Straty kadrowe są jednak wręcz rewolucyjne. Z drużyny odeszło wielu kluczowych zawodników, którzy w ostatnich sezonach stanowili trzon zespołu. Do największych strat należy zaliczyć transfery: Floriana Wirtza i Jeremie Frimponga do Liverpoolu, Amine Adliego do Bournemouth, Odilona Kossonou do Atalanty, Granita Xhaki do Sunderlandu, Lukasa Hradecky’ego do Monaco oraz Jonathana Taha do Bayernu Monachium.
Poza piłkarzami drużynę opuściła również topowego trenera ostatnich lat – Xabi Alonso, architekt taktyczny sukcesów Bayeru 04. Jego odejście oznacza nie tylko zmianę w sztabie, lecz także konieczność wprowadzenia nowego podejścia do budowy gry. Wicemistrzowie Niemiec stoją zatem przed wyzwaniem nie tylko w kontekście uzupełnienia strat personalnych, ale także w adaptacji stylu gry Erika ten Haga. Początek jest fatalny. Najpierw Holender ośmieszył się w sparingu z juniorami Flamengo, a na start Bundesligi poległ u siebie z Hoffenheim, które zeszły sezon miało bardzo kiepski.
Fot. PressFocus