Nottingham Forest znów wzmacnia się piłkarzem z Juventusu

W nadchodzących rozgrywkach europejskich pucharów Nottingham Forest zanotuje powrót po bardzo wielu latach oczekiwania. Podopieczni Nuno Espirito Santo długo byli w grze o Ligę Mistrzów, ale na koniec sezonu zabrakło pary i odrobiny szczęścia. Evangelos Marinakis jak to on – oszczędzać nie zamierza i w rejonie Teeside pojawiają się coraz to nowsze wzmocnienia. Tym razem padło na Włocha, ale z Juventusu.
Nottingham Forest znów z zakupem we Włoszech
Klub grający na City Ground obejrzymy wkrótce w Lidze Europy. To boiskowa nagroda za siódme miejsce w Premier League w rozgrywkach za sezon 2024/25. Uczestnictwo w drugich najważniejszych rozgrywkach klubowych na kontynencie to także konsekwencja degradacji Crystal Palace do Ligi Konferencji. Chodzi bowiem o powiązania z Johnem Textorem i OL.
Latem do klubu trafili już: Igor Jesus, Cunha, Dan Ndoye, Angus Gunn, James McAtee, Omari Hutchinson, Arnaud Kalimuendo oraz Douglas Luiz. I właśnie z niedawnego klubu Brazylijczyka znanego niegdyś z gry w Aston Villi, Marinakis zdecydował się ściągnąć kolejnego piłkarza. Nowym zawodnikiem Nottingham Forest został za kwotę blisko 18 milionów euro Nicolo Savona. Były zawodnik Juventusu ma 22 lata i jest prawym obrońcą. Na ostatnich Klubowych Mistrzostwach Świata w Stanach Zjednoczonych grywał też jako stoper w defensywnym bloku trzyosobowym.
Nicolò Savona is a Red! ❤️ pic.twitter.com/1DUe8UAkmX
— Nottingham Forest (@NFFC) August 30, 2025
Piłkarski mainstream prawdopodobnie nie kojarzy za bardzo Savony, ale to żaden wstyd. Młody defensor ma za sobą pierwszy sezon na najwyższym poziomie. Thiago Motta, który latem 2024 objął Juventus dał mu szansę od początku sezonu i był on ważnym elementem kadry „Starej Damy”. Wcześniej, w trzech poprzednich sezonach zgromadził on 56 meczów w drugim zespole, który służy „Starej Damie” do ogrywania swoich zdolnych piłkarzy.
Rozgrywki 2024/25 to dla niego spora liczba występów w pierwszej drużynie. W czterech różnych rozgrywkach zagrał 40-krotnie i trafił dwukrotnie do siatki. Okrasił to jedną asystą. 18 milionów euro to całkiem niezły zarobek dla Juventusu, biorąc pod uwagę, że Savona zagrał tylko jeden sezon w pierwszej drużynie – i choć pokazał swój talent, nie grał na poziomie Giovanniego Di Lorenzo czy Raoula Bellanovy w Serie A. Bez transferu do Anglii – boczny obrońca miałby w Turynie jeszcze pięć lat umowy.
Sytuacja w klubie
Ostatnie tygodnie nie są najlepsze dla drużyny Nottingham Forest poza boiskiem. W zespole dwukrotnego triumfatora Pucharu Europy w erze Briana Clougha dochodzi ostatnio do wewnętrznych tarć na linii Evangelos Marinakis – Nuno Espirito Santo. Cała sytuacja rozwinęła się mocno pod koniec sezonu, gdy Grek zbiegł na murawę i nie był zadowolony z postawy i wyniku w zakończonym właśnie spotkaniu z Leicester City (2:2).
Qué vergüenza me da esto.
Evangelos Marinakis, dueño del Nottingham Forest, ha saltado al campo para reprocharle el resultado de hoy a Nuno Espirito Santo, que los ha tenido en puestos europeos toda la temporada… Qué imagen más bochornosa.pic.twitter.com/1mto5n3uaK
— Álvaro de Grado (@AlvarodeGrado) May 11, 2025
Od tamtego momentu media spekulują, że między panami z Nottingham Forest nie jest najlepiej. Nie poprawiło się to po wywiadzie Portugalczyka dla Sky Sports. Powiedział on, że na dwa tygodnie przed rozpoczęciem sezonu nie ma on skompletowanej kadry, bowiem nadal są tam nazwiska, których status się jeszcze nie wyjaśnił (a chciał mieć to wyjaśnione). Do tego na jednej z konferencji sam trener potwierdził, że relacje nie są najlepsze.
W międzyczasie do objęcia Forest przymierza się choćby… Jose Mourinho. „The Special One” jest obecnie wolny – został zwolniony dzień po porażce w rundzie play-off z Benficą w meczu rewanżowym. Turcy zagrają w fazie ligowej Ligi Europy, ale nie to było celem dla ekipy ze Stambułu. Realia w klubie z City Ground to coś, co warto obserwować w kolejnych tygodniach. Nottingham Forest rozpoczęło sezon od wygranej i remisu – 3:1 z Brentfordem oraz 1:1 z Crystal Palace.
Fot. PressFocus