BONUS 400 ZŁ NA START W BETFAN!
Za wygraną Liverpoolu lub Arsenalu

Cracovia „wygrała” mecz w 2. Bundeslidze

Napisane przez Gabriel Stach, 31 sierpnia 2025
cracovia ghita kallman

Cracovia od lat przyzwyczaja swoich kibiców do tego, że potrafi wypromować piłkarzy, którzy później odgrywają ważne role na europejskich boiskach. Tym razem nazwiska dwóch byłych graczy „Pasów” znalazły się na ustach kibiców w Niemczech. Niedawny duet zawodników grający przy Kałuży w Krakowie był bohaterem meczu 2. Bundesligi.

Cracovia zapewniła zwycięstwo

Hannover 96 (podobnie jak Cracovia) przeżywa początek sezonu, o jakim marzyłby każdy kibic. Cztery mecze, cztery zwycięstwa i coraz śmielsze aspiracje, które pokazują, że „96ers” mogą stać się jednym z głównych kandydatów do awansu. Ostatnia wygrana nad spadkowiczem z Bundesligi, Holstein Kiel, to nie tylko triumf sportowy, ale i symboliczny – bramki na wagę trzech punktów zdobyli piłkarze, których jeszcze niedawno domem była Cracovia. Virgil Ghita i Benjamin Kallman, bo o nich mowa, już na początku swojej przygody w Hanowerze zapisali się w pamięci swoich nowych kibiców.

Spotkanie rozpoczęło się od przewagi gospodarzy. Kiel szybko wykorzystał pierwszą klarowną okazję – w 21. minucie Phil Harres efektownie wykończył dośrodkowanie Johna Tolkina. Hannover, mimo że przez chwilę zaskoczony, odpowiedział jeszcze przed przerwą. Potężny strzał z dystansu Maurice’a Neubauera obił poprzeczkę, a kilka minut później kolejne akcje gości zmusiły bramkarza Krumreya do interwencji. Do szatni piłkarze Christiana Titza schodzili z minimalną stratą, ale świadomością, że to jeszcze nie koniec. Po zmianie stron obraz gry uległ diametralnej zmianie.

Hannover ruszył do ofensywy, a kluczową rolę odegrały stałe fragmenty gry, które tego dnia okazały się bronią najskuteczniejszą. W 62. minucie kapitalnie bity rzut rożny Enzo Leopolda wykorzystał Ghita. Środkowy obrońca z Rumunii wyskoczył najwyżej w polu karnym i głową wpakował piłkę do siatki, dając drużynie sygnał do ataku. Cracovia niedawno sprzedała go – i to z zyskiem. Kilka minut później historia się powtórzyła – tym razem z rzutu wolnego dośrodkował Leopold, a głową futbolówkę do bramki skierował Kallman.

Dwójka nowych graczy – jeszcze kilka miesięcy temu reprezentująca Cracovię – dała Hannoverowi prowadzenie, którego drużyna już nie wypuściła z rąk. Kiel próbował odpowiedzieć zmianami, wprowadzając świeżych zawodników, ale to goście dyktowali tempo i kontrolowali wydarzenia na boisku. Nawet w końcówce, gdy gospodarze rzucili wszystkie siły do ataku, defensywa „96ers” spisała się bezbłędnie, a kolejne kartki i przerwy w grze tylko cementowały determinację zespołu.

Hannover 96 imponuje, a krakowska drużyna chwalona

Czwarte zwycięstwo z rzędu to dowód na to, że projekt budowany przez trenera Titza nabiera kształtu. Hannover imponuje organizacją gry, skutecznością w kluczowych momentach i coraz większą pewnością siebie. Szczególne wrażenie robi fakt, że nowe nabytki tak szybko wkomponowały się w drużynę – Ghita i Kallman, jeszcze niedawno chwaleni w Polsce, teraz stają się bohaterami niemieckiej 2. Bundesligi.

Na trybunach po meczu nie brakowało wpisów w mediach społecznościowych, w których kibice dziękowali Cracovii za piłkarzy. W Hanowerze nikt nie ma wątpliwości, że to dopiero początek – ale jeśli drużyna utrzyma ten kurs, powrót do Bundesligi może być bliżej, niż ktokolwiek przypuszczał.

To spotkanie było więcej niż zwykłą wygraną w 2. Bundeslidze – stało się manifestem ambicji. Hannover 96 nie tylko wygrywa, on zaczyna dominować. A fani już ostrzą apetyt na kolejne mecze i coraz śmielej pytają: czy to jest sezon, w którym „96ers” wrócą na należne im miejsce w elicie? Nie można tego wykluczyć. Zapewne wtedy Cracovia też będzie miała z tego pociechę – nie tylko wizerunkową, ale z racji ewentualnych bonusów przy transferze, także finansową.

Fot. PressFocus

Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

400 zł na start w BETFAN
za wygraną Liverpoolu lub Arsenalu
Lech Poznań - Widzew Łódź
Wygrana Lecha Poznań
kurs
1.84
1
Bonus 3 x 100% do 200 PLN
2
Cashback do 50 zł + gra bez podatku 24/7
3
Bonusy od depozytu do 600 zł +zakład bez ryzyka do 100 zł
4
Zakład bez ryzyka 3x111 zł (zwrot na konto główne)