Granada musi zagrać juniorami z Realem Sociedad?

Granada przed meczem z Realem Sociedad ma poważne problemy. Ze względu na zakażenia koronawirusem, zespół udał się do San Sebastian bez trenera i z tylko siedmioma piłkarzami pierwszego zespołu.

Covid-19 w Granadzie

Granada w tej chwili ma problemy kadrowe. Zespół z południa Hiszpanii został osłabiony przez koronawirusa. Zakażenie wykryto u większości piłkarzy pierwszego zespołu, a także u trenera Diego Martineza. Co więcej, dwóch z zakażonych piłkarzy grało w czwartkowym spotkaniu Ligi Europy z Omonią Nikozja.

Mecz z Realem Sociedad musi się odbyć w niedzielę

W związku z zaistniałą sytuację klub poprosił o przełożenie meczu z Realem Sociedad, który odbędzie się w niedzielne popołudnie. Granada poinformowała na oficjalnej stronie, że Komitet Rozgrywek odrzucił tę prośbę.

To oznacza, że na mecz do San Sebastian udał się zespół składający głównie z juniorów i tylko siedmiu piłkarzy pierwszego zespołu. To stawia drużynę w trudnej sytuacji w wyjazdowym meczu z wiceliderem LaLigi.

Drużyna w ciągu najbliższych kilku godzin pojedzie do San Sebastián drużyną z siedmioma graczami pierwszego składu, którzy spełniają wymagania narzucone przez LaLiga, uzupełnioną o piłkarzy z filii i drużynę młodzieżową, którzy również spełniają te wymagania – poinformował klub w oficjalnym komunikacie.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO