Jagiełło, Musiolik i Żurkowski strzelają w Serie B

Polscy piłkarze w Serie B mogą uznać tę sobotę za udaną. Drogę do bramki rywali znaleźli Filip Jagiełło, Sebastian Musiolik i Szymon Żurkowski.

Jagiełło rozpoczął “polską sobotę” w Serie B

Jako pierwszy z Polaków w sobotnim spotkaniu Serie B błysnął Filip Jagiełło. Były piłkarz Zagłębia Lubin, występujący aktualnie w Brescii otworzył wynik spotkania z Ascoli w 18. minucie. Ostatecznie jego zespół jednak przegrał 1:2 i w tej chwili zajmuje 13. miejsce w lidze. Jagiełło spędził na boisku 71 minut, po czym zmienił go Alfredo Donnarumma. Z kolei inny polski piłkarz Brescii Jakub Łabojko spędził cały mecz na ławce rezerwowych.

Gol na wagę miejsc barażowych

Kolejnego gola na swoje konto dołożył również występujący w Pordenone Sebastian Musiolik. Były piłkarz Rakowa wyrównał na 1:1, tym samym ustalając wynik spotkania z Lecce. 24-latek rozegrał cały mecz, a jego zespół wskoczył na ósmą pozycję, która gwarantuje udział w barażach o Serie A.

Drużyna Żurkowskiego umocniła się na pozycji lidera

O ile Jagiełło i Musiolik już zdobywali bramki w tym sezonie, Szymon Żurkowski czekał na trafienie do soboty. Jego Empoli wygrało 3:1 z Frosinone, a piłkarz wypożyczony z Fiorentiny strzelił gola na 2:1. Dzięki tej wygranej zespół umocnił się na fotelu lidera, gromadząc do tej pory 41 punktów. Drużyna, której trenerem jest Alessio Dionisi, ma w tej chwili siedem już siedem punktów przewagi nad drugą Monzą.

Szymon Żurkowski spędził na boisku 57 minut. Warto dodać, że w barwach Frosinone zagrali przeciwko Empoli Przemysław Szymiński i Piotr Parzyszek. Pierwszy spędził na boisko pełne 90 minut, natomiast drugi zameldował się na placu gry w 67. minucie.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO