Buksa show! Oceny po meczu San Marino – Polska
06.09.2021

Za nami bardzo wysokie zwycięstwo nad San Marino. 7:1 na tablicy wyników, ale do ideału było bardzo daleko. Sprawdzamy, jak zagrali nasi piłkarze i oceniamy, choć w wielu przypadkach nie było to łatwe.

Wojciech Szczęsny 5/10 – Trudno ocenić bramkarza po takich 45. minutach. Krótko mówiąc wyjściowa i tyle.

Tomasz Kędziora 5/10 – Podobnie w przypadku obrońców. Jeśli chodzi o Tomasza Kędziorę to miał trochę pecha pod kątem ustawienia. Mowa bowiem o prawonożnym zawodniku, który grał/gra jako prawy obrońca bardzo często. Teraz jednak jako pół-lewy w trójce. Niczym się nie wyróżnił, więc nota wyjściowa.

Michał Helik 5/10 – Zamieszany w utratę gola, chociaż jego trudno winić za złe podanie Piątkowskiego. Niemniej jednak trudno powiedzieć o wielkiej pewności, gdy ma piłkę przy nodze. Mimo tego zaliczyła asystę, dlatego ocena wyjściowa.

Kamil Piątkowski 4/10 – Szkoda, że fatalnym błędem popsuł sobie ocenę. Potem odkupił winy pójściem do przodu i asystą przy golu Buksy. Widać, że lubi ryzykować i lubi grać ofensywnie, co będzie przydatne w wielu spotkaniach, zwłaszcza takich. Niestety najniższa ocena za taki karygodny błąd, który doprowadził do utraty gola.

Jakub Kamiński 4/10 – Niestety nie był to udany debiut Kuby Kamińskiego. Nie wygrywał pojedynków na boku i nie robił przewagi. W jego przypadku można zrzucić niepowodzenia na tremę debiutancką. Oby dalej było w porządku.

Damian Szymański 7/10 – Powołany awaryjnie, a dzisiaj był jednym z wygranych tego meczu. Naprawdę dobry występ tego środkowego pomocnika. Nie był utożsamiany z kreowaniem gry i reżyserowaniem w drugiej linii. Tymczasem wyglądał naprawdę solidnie na tle rywala.

Karol Linetty 7/10 – Może inny przykład, ale Linetty także bardzo ofensywnie usposobiony podczas tego zgrupowania reprezentacji Polski. Im bliżej bramki rywala, tym lepiej się go ogląda. Oby w końcu przekonał kolejnego selekcjonera. Linetty zasługuje na znacznie więcej gry w kadrze niż dotychczas.

Jakub Moder 7/10 – Lider środka pola. Postępy jakie robi Moder z każdym meczem robią wrażenie. Cały czas dostępny do gry, cały czas chętny, by brać na siebie ciężar rozgrywania. Takich piłkarzy nam trzeba. Na dzisiaj zdecydowanie zawodnik pierwszego składu, nawet po powrocie Zielińskiego i Klicha!

Tymoteusz Puchacz 6/10 – Pokazał swoje atuty – rajdy po lewej stronie i dośrodkowania. Jedno z nich zakończyło się asystą. Pozytywny występ wychowanka Lecha. Jednak trudno więcej napisać po takim meczu.

Robert Lewandowski 8/10 – Dostał 45 minut i zrobił swoje. Dwa kolejne gole do kolekcji, zaliczona jednostka treningowa i bez kontuzji oraz zbędnego zmęczenia będzie gotowy na Anglię.

Karol Świderski 6/10 – Gola strzelił, ale też potem było marnowanie sytuacji. Mogło być znacznie lepiej, ale kolejne trafienie dopisane, więc też nie ma co wieszać na nim psów.

Łukasz Skorupski 4/10 – Nie był winny straconej bramce, ale niestety ją puścił. Szkoda, bo w reprezentacyjnym CV będzie ciążyć. Mamy także wrażenie, że mógł stać wyżej, gdy mieliśmy piłkę. Wtedy po stracie miałby szansę na reakcje, czytaj: wyjście z bramki.

Adam Buksa 9/10 – Wszedł w przerwie i ustrzelił hat-tricka. Bez względu na to, co się wydarzy w środę, już teraz możemy powiedzieć jedno. To zdecydowany zwycięzca tego zgrupowania. Dwa mecze i 4 gole!

Bartosz Slisz 5/10 – Nie był zbyt widoczny po wejściu. Ocena wyjściowa.

Nicola Zalewski 6/10 – Widać, że piłka nie przeszkadza mu w grze, co nie jest zasadą w naszej kadrze. Był bliski wywalczenia rzutu karnego, ale faul był przed polem karnym. Później jednak wpisał się do protokołu, asystując przy bramce Buksy na 7:1. Pierwsze koty za płoty i w zasadzie mecz z San Marino był idealnym na początek z kadrą.

Przemysław Frankowski bez oceny

200PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO