Charakterystyczne celebrowanie zdobytych bramek od zawsze budzi ogromne zainteresowanie zarówno mediów, jak i kibiców. Można je potem odtwarzać w słynnej grze FIFA, jest ono również wykorzystywane marketingowo. Podczas sesji zdjęciowej sprowadzony niedawno prawy obrońca zespołu Feyenoordu pokazał światu „cieszynkę”, która wzbudziła niemałe zainteresowanie. Feyenoord ma robota? Tego w świecie piłki jeszcze nie było. No, może...
cieszynki
Kontuzja nigdy nie jest czymś przyjemnym dla piłkarza, a co dopiero po strzeleniu gola. W jednym z meczów fazy pucharowej Ligi Europy, Victor Boniface, świeżo po długiej rekonwalescencji, był bardzo blisko odniesienia kolejnej, bardzo poważnej kontuzji. Skończyło się na strachu. Historia piłki nożnej zna jednak przypadki, gdzie celebrowanie gola finalnie zakończyło się urazem lub bardzo...