5 pytań przed 26. kolejką Betclic 1. Ligi

Jeszcze dobrze nie ochłonęliśmy po emocjach z ostatniej serii gier, a już na horyzoncie pojawiła się 26. kolejka Betclic 1. Ligi. Jak zwykle zapowiada się ona bardzo interesująco – kolejne mecze, piękne bramki i kontrowersje. Wszystko to, by finalnie zapewnić sobie prawo startu w PKO BP Ekstraklasie lub przynajmniej utrzymać się na drugim poziomie rozgrywkowym w Polsce.
Dobra passa Arki Gdynia zakończy się w Kołobrzegu?
Dawid Szwarga od rundy wiosennej prowadzi drużynę z Gdyni i już zdążył wprowadzić ją na fotel lidera Betclic 1. Ligi. W nowej roli jeszcze nie zaznał smaku porażki. Były trener Rakowa Częstochowa poza dwoma remisami ma na koncie cztery zwycięstwa. Arka nawet jeszcze za kadencji Tomasza Grzegorczyka radziła sobie lepiej niż przyzwoicie. Najlepiej o tym świadczy fakt, że ostatni raz goryczy ligowej porażki zaznała pod koniec października ubiegłego roku.
Teraz o sensacyjne zatrzymanie lidera powalczy Kotwica Kołobrzeg, która pod wodzą Piotra Tworka – mimo niezliczonej ilości problemów pozaboiskowych – udowadnia, że niejednemu faworytowi jest w stanie mocno uprzykrzyć życie. Przekonała się o tym Polonia Warszawa, która straciła swoje prowadzenie w samej końcówce, grając przeciwko… bramkarzowi ustawionemu na środku obrony . Wisła Kraków miała równie pod górkę i bardzo dużo starań musiała poświęcić, by zapewnić sobie trzy punkty. Teraz przynajmniej ławka pełna, bo Kotwica od razu po pozwoleniu poczyniła wzmocnienia.
Arka umacnia swoją pozycję lidera, @BB_Termalica traci punkty 🫣
Jak w tej rywalizacji wypadła reszta drużyn? 👇
— Betclic 1 Liga (@_1liga_) April 1, 2025
Stal Stalowa Wola dozbiera kolejny remis do kolekcji?
Drużyna z Podkarpacia na wiosnę niemal nie przegrywa. W pierwszych sześciu spotkaniach jeszcze nie wygrała, jednak tylko raz schodziła z boiska pokonana. Stal Stalowa Wola w całym sezonie zwyciężyła tylko… dwa razy, co jest najgorszym wynikiem w całej stawce Betclic 1. Ligi, ale aż 10 punktów uzbierała dzięki remisom. Wydaje się, że nie miałaby nic przeciwko takiemu rezultatowi w wyjazdowym meczu z Wisłą Płock.
Drużyna Mariusza Misiury będzie zdecydowanym faworytem tego starcia. Dopiero w ostatniej kolejce przegrała po raz pierwszy w tym roku, a dotychczas była jednym z najlepszych zespołów tej rundy. Wisła realnie walczy o powrót do PKO BP Ekstraklasy i nie może sobie pozwolić na stratę punktów ze zdecydowanie niżej notowanym przeciwnikiem. Przy korzystnym układzie wszystkich meczów płocczanie mogą wskoczyć nawet na trzecie miejsce w tabeli Betclic 1. Ligi, wyprzedzając przy tym Miedź Legnica.
Tak to wygląda! ⤵️ pic.twitter.com/PEMBagTEuN
— Betclic 1 Liga (@_1liga_) March 31, 2025
Wisła Kraków poradzi sobie bez Angela Rodado i kibiców?
Drużyna Mariusza Jopa kilka dni po starciu o Superpuchar Polski wraca na boiska Betclic 1. Ligi. Mimo dobrej gry przeciwko Jagiellonii Białystok końcowo z podniesienia trofeum cieszyli się mistrzowie kraju. Tym razem poprzeczka powędruje w dół, bowiem przeciwnikiem „Białej Gwiazdy” będzie walcząca o uniknięcie degradacji Warta Poznań. Przeciwnik ze znacznie niższej półki, z którym Wisła będzie niekwestionowanym faworytem.
Mariusz Jop, mimo rozczarowania wynikiem, podkreśla, że jego zespół pokazał prawdziwy charakter 👇
— Betclic 1 Liga (@_1liga_) April 3, 2025
Pytanie tylko, na ile będzie sobie w stanie poradzić bez swojego najlepszego zawodnika? W Grodzisku Wielkopolskim na pewno zabraknie kontuzjowanego Angela Rodado. Hiszpan w ostatnim ligowym starciu z Kotwicą Kołobrzeg uszkodził sobie bark. Z 18 golami na koncie jest najlepszym strzelcem całych rozgrywek i często to właśnie na Rodado opierała się cała ofensywa krakowskiej drużyny.
Na Stadionie Narodowym w jego rolę miał wcielić się Łukasz Zwoliński. Były napastnik Rakowa Częstochowa może mieć do siebie pretensje, bo nie wykorzystał doskonałej okazji do wpakowania piłki do pustej bramki. Wszystko wskazuje na to, że w starciu z Wartą dostanie od trenera szansę na rehabilitację. Braki brakami, ale strata punktów z drużyną w tak „wybitnej” formie byłaby dla „Białej Gwiazdy” wstydem. Warta nie potrafiła nawet wykorzystać godziny gry w przewadze ze Stalą Stalowa Wola.
Kolejną kwestią przed tym meczem jest już tradycyjny problem z pojawieniem się na obiekcie krakowskich kibiców. Prezes „Zielonych” swoją decyzję o zablokowaniu możliwości ich przyjazdów tłumaczył w rozmowie z portalem „Weszło”. Artur Meissner przyznał, że obawia się reakcji szeroko pojętego środowiska kibicowskiego i zagrożone mogłoby też być bezpieczeństwo sympatyków jego klubu, gdyby ci chcieli udali się w podróż za swoją drużyną. Cała sytuacja dobrnęła do takiego momentu, że ciężko znaleźć odpowiednie rozwiązanie.
Na ilu młodzieżowców tym razem zdecyduje się Marek Zub?
Nie od dziś Stal Rzeszów znana jest z odważnego stawiania na młodych zawodników. Stolica Podkarpacia jest dla nich dobrą okazją do rozwoju, co pokazuje przykład Dominika Marczuka, który najpierw przeniósł się do Jagiellonii Białystok, zdobył mistrzostwo Polski, potem został sprzedany za ocean, doczekał się powołania od Michała Probierza i nawet strzelił gola samej Portugalii.
W ostatnim meczu z Pogonią Siedlce trener Marek Zub w podstawowym składzie wystawił ośmiu młodzieżowców, a najmłodszy z nich – Jakub Kucharski nie ma nawet 17 lat. Z kolei odpowiedzialni za zdobywanie bramek byli 18-letni Michał Synoś i dwa lata starszy Michał Musik. W jedenastce znalazło się miejsce jeszcze dla Cesarego Peni z rocznika 2001 i dwóch doświadczonych zagranicznych piłkarzy. Mając zdecydowanie najmłodszą kadrę w całej Betclic 1. Lidze Stal wciąż ma realną szansę na wywalczenie sobie miejsca w barażach o Ekstraklasę. Imponujące.
𝐎𝐟𝐢𝐜𝐣𝐚𝐥𝐧𝐲 𝐝𝐞𝐛𝐢𝐮𝐭 Jakuba Kucharskiego w pierwszej drużynie Stali Rzeszów! 💙🙌 pic.twitter.com/NlqR0MPMol
— Stal Rzeszów (@StalRzeszow) March 30, 2025
Ruch Chorzów znowu nie wygra?
Jedną z najsłabiej radzących sobie drużyn na wiosnę w Betclic 1. Lidze jest Ruch Chorzów. Jedynym zwycięstwem drużyny Dawida Szulczka w tym roku jest ćwierćfinał Pucharu Polski z Koroną Kielce. W tych rozgrywkach ich dobra passa też zbyt długo nie potrwała, bo w tygodniu przed 26. kolejką dostali bolesną lekcję futbolu od Legii Warszawa. W rozgrywkach ligowych chorzowianie wiosną zanotowali po trzy remisy i porażki, w tym tą najbardziej dotkliwą 0:5 z Wisłą Kraków. Zresztą dokładnie taki sam wynik powtórzył się z Legią.
Gra 14-krotnego mistrza Polski zdecydowanie nie porywa. Kibice są niezadowoleni z postawy swoich piłkarzy, bo nawet trudno znaleźć im powody, by wierzyć w nagłą zwyżkę formy. Szczególnie, że w ten weekend na Stadion Śląski zawita rozpędzony GKS Tychy. Drużyna Artura Skowronka robi dużo, by zamazać swój negatywny obraz z jesieni. Poza przegraną z drugą w tabeli Bruk-Bet Termaliką wygrała pozostałe pięć meczów i mimo zajmowania dopiero 10. miejsca coraz bardziej zbliża się do strefy barażowej. W przypadku wyjazdowego zwycięstwa na pewno wyprzedzi w tabeli Betclic 1. Ligi chorzowskiego przeciwnika.
Ruch Chorzów po raz kolejny zawodzi 😬
Kapitan Szymon Szymański nie ma wątpliwości: „Po straconej bramce znikamy, musimy się obudzić, bo tak dalej być nie może.” 🫡👇
— Betclic 1 Liga (@_1liga_) April 3, 2025
Terminarz 26. kolejki Betclic 1. Ligi
- Miedź Legnica – Górnik Łęczna
- Chrobry Głogów – Znicz Pruszków
- Kotwica Kołobrzeg – Arka Gdynia
- Wisła Płock – Stal Rzeszów
- Odra Opole – Polonia Warszawa
- GKS Tychy – Wisła Kraków
- Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Stal Rzeszów
- Ruch Chorzów – GKS Tychy
- Pogoń Siedlce – ŁKS Łódź