Grealish z przełamaniem. Gol ze smutną rodzinną historią w tle

Jack Grealish w ostatnim czasie nie grzeszy skutecznością. Bramka w meczu z Leicester City w ramach 30. kolejki rozgrywek Premier League była jego pierwszą w tej kampanii. Do tej pory trafił tylko dwukrotnie, ale raz było to w Lidze Mistrzów z Paris Saint-Germain, a za drugim razem w FA Cup z drużyną Salford City. Bramka z „Lisami” miała jednak dla Anglika wymiar szczególny.
Grealish z golem – trafienie dla ważnej dla niego osoby
Jack Grealish w ostatnich kilkunastu miesiącach gra lekko mówiąc w kratkę, choć i tak byłoby to stwierdzenie-nadużycie. W 2024 roku nie trafił ani razu do siatki. W bieżącym jest już lepiej – mowa choćby o bramce w Lidze Mistrzów z PSG w bardzo ważnym dla drużyny Guardioli meczu (choć przegranym). Piłkarz jest jednak bardzo krytykowany za grę. Eksperci podczas analiz telewizyjnych czy to zwykli kibice zwracali uwagę, że Grealish drybluje w miejscu, nie tworzy przewagi i oddaje piłkę do tyłu, co miało odzwierciedlenie w liczbach. Pojawiają się nawet plotki, że Pep pożegna go latem.
Nadszedł 2 kwietnia 2025 roku i Anglik przełamał się…. po 16 miesiącach bez bramki w Premier League. Nie jest to zbyt chlubna statystyka, biorąc pod uwagę, że piłkarz kosztował 100 milionów funtów. Jest jednak w tej historii coś ważniejszego. Grealish zadedykował tego gola członkowi rodziny. Chodzi o brata, Keelana Daniela Grealisha. Urodził się on w czerwcu 1999 roku, a zmarł 10 miesięcy później. Przyczyną była śmierć łóżeczkowa. Piłkarz, bardzo wzruszony i załamującym się głosem, wyjawił cały kontekst sytuacji w pomeczowym wywiadzie.
– To był dobry dzień, bo… mój mały braciszek zmarł 25 lat temu i ten dzień zawsze jest taki szczególny, trudny dla rodziny. Cieszę się, że strzeliłem gola. Moi rodzice tutaj byli, ten dzień zawsze jest trudny, więc strzelić gola i wygrać ten mecz to coś świetnego.
Jack Grealish visibilmente emozionato dopo la partita contro il Leicester:
“Il mio fratellino è venuto a mancare 25 anni fa oggi. I miei genitori erano qui e so che questo è sempre un giorno difficile, quindi sono contento per il gol”. 🙏🏻
pic.twitter.com/cVlW5RPfeA— Il Calcio Inglese (@calcioinglese) April 3, 2025
Siostra także jest chora
Piłkarz Manchesteru City ma też siostrę Hollie. Cierpi ona na mózgowe porażenie dziecięce. Grealish nazywa ją swoją najlepszą przyjaciółką. Relacja rodzeństwa jest bardzo bliska. Hollie urodziła się ona trzy miesiące przed terminem i lekarze nie dawali jej żadnych szans na to, że będzie chodzić oraz mówić. Mimo wielu trudności, jest ona w stanie robić obie te rzeczy. Hollie Grealish latem skończy 22 lata. Urodziła się 30 sierpnia 2003 roku.
https://twitter.com/FrankKhalidUK/status/1839687385333879165
Na osiem kolejek do końca (w bieżącej kolejce do rozegrania pozostały derby Londynu pomiędzy Tottenhamem a Chelsea) „The Citizens” przodują w walce o czwarte miejsce w tabeli. Jest jednak niemal pewne, że Anglikom przypadnie jeszcze jedno miejsce, ponieważ dzięki wszystkim wynikom w europejskich pucharach (czyli np. też Chelsea w Lidze Konferencji) przodują w klasyfikacji.
Jack Grealish w Manchesterze City gra od sierpnia 2021 roku. Stał się wtedy najdroższym w historii piłkarzem z Wysp Brytyjskich. Był to też rekordowy transfer dla jakiegokolwiek brytyjskiego klubu. Otrzymał numer 10 na koszulce, który wcześniej nosiła klubowa legenda, Sergio Aguero. Anglik trzykrotnie zdobył mistrzostwo, a do tego dołożył po jednym trofeum za wygranie: Pucharu Anglii, Ligi Mistrzów, Klubowych Mistrzostw Świata oraz Superpucharu Europy. Tylko w jednym sezonie jednak jego wkład był znaczący – 2022/23, czyli tym z potrójną koroną.
Fot. PressFocus