Real pokonał Mallorcę. Mbappe tym razem bez gola

Real Madryt znakomicie rozpoczął nowy sezon La Liga, odnosząc trzecie zwycięstwo w trzecim spotkaniu. Tym razem „Królewscy” pokonali na własnym stadionie Mallorcę 2:1. Kibice nie doczekali się jednak bramki Kyliana Mbappe – choć Francuz dwukrotnie posyłał piłkę do siatki, w obu przypadkach interweniował VAR i gole zostały anulowane.
Przed meczem
Real Madryt świetnie wszedł w nowy sezon. Zespół Xabiego Alonso najpierw skromnie pokonał u siebie Osasunę 1:0, a następnie bez większych problemów ograł beniaminka – Real Oviedo 3:0. Bohaterem obu spotkań był Kylian Mbappé. Francuz w pierwszym meczu pewnie wykorzystał rzut karny, a w drugim dołożył dublet, przesądzając o zwycięstwie „Królewskich”.
Kylian Mbappe z pierwszym golem dla Realu Madryt w tym sezonie! ⚽
Ekipa Xabiego Alonso prowadzi z Osasuną 🔥
📺 Mecz trwa w CANAL+ SPORT i w serwisie CANAL+: https://t.co/d4ddiLFXID pic.twitter.com/xSaNJtZqJ7
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 19, 2025
Kolejnym rywalem madrytczyków była Mallorca. Drużyna Jagoby Arrasate rozpoczęła sezon od bolesnej porażki 0:3 z Barceloną, kończąc spotkanie w dziewiątkę po czerwonych kartkach dla Manu Morlanesa i Vedata Muriqiego. Obaj zawodnicy byli już jednak do dyspozycji trenera na starcie z Realem. W drugiej kolejce Mallorca poprawiła się nieco, remisując 1:1 z Celtą Vigo.
Historia ostatnich dziesięciu meczów zdecydowanie przemawia za Realem – Mallorca zwyciężyła tylko raz. Aby przed przerwą reprezentacyjną poprawić sobie nastroje, piłkarze Arrasate musieli zagrać na absolutnym maksimum możliwości. Problem w tym, że punktowanie na Santiago Bernabeu graniczy z cudem – i to zarówno patrząc na przeszłość, jak i na obecny potencjał obu drużyn.
Składy:
Real Madryt: T. Courtois, T. Alexander-Arnold, E. Militao, D. Huijsen, A. Carreras, A. Tchouameni, F. Valverde, A. Guler, F. Mastantuono, Vinicius, K. Mbappe,
Mallorca: L. Roman, M. Morey, M. Valjent, A. Raillo, M. Kumbulla, T. Lato, S. Darder, M. Morlanes, P. Torre, M. Joseph, V. Muriqi,
Zaskakujący początek
Spotkanie zaczęło się zgodnie z oczekiwaniami – Real od pierwszych minut przejął inicjatywę i szybko przeniósł grę pod pole karne gości. Już w początkowej fazie meczu gospodarze cieszyli się nawet z bramki, gdy Kylian Mbappé wykorzystał znakomite podanie Trenta Alexandra-Arnolda. Radość Francuza nie trwała jednak długo. Arbiter dopatrzył się spalonego, a analiza powtórek pokazała, że jeśli faktycznie był, to jedynie o włos.
Mallorca od początku miała jasny plan – szukać swoich szans w kontratakach lub przy stałych fragmentach gry. Madrytczycy skutecznie odcinali rywali od kontr, ale w 18. minucie gospodarzy zaskoczył rzut rożny. Dośrodkowanie Pablo Torre wykorzystał Vedat Muriqi, który wyskoczył najwyżej w polu karnym i strzałem głową zdobył bramkę. Mallorca niespodziewanie wyszła na prowadzenie na Santiago Bernabeu. To był pierwszy stracony gol „Królewskich” w tym sezonie.
Real traci pierwszego gola w sezonie! Muriqi daje prowadzenie Mallorce! ⚽
📺 Mecz trwa w CANAL+ SPORT i w serwisie CANAL+: https://t.co/ObSwpSWN1a pic.twitter.com/Cz6ubSawWu
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 30, 2025
Real wciąż to ma
Choć Real znalazł się w opałach, to jeszcze przed przerwą udowodnił, że w erze Xabiego Alonso także potrafi odwracać losy spotkań. Po straconym golu gospodarze potrzebowali chwili, by odzyskać rytm, ale gdy już się rozkręcili, to na dobre.
W 37. minucie do wyrównania doprowadził Arda Guler. Turek wykorzystał podanie głową od Deana Huijsena i z bliska skierował piłkę do pustej siatki. Chwilę później kibice na Bernabeu znów eksplodowali z radości – Vinicius Jr popisał się znakomitą indywidualną akcją, minął kilku rywali i mocnym strzałem z linii pola karnego trafił w prawy dolny róg. Bramkarz Mallorki, Leo Roman, nie miał najmniejszych szans. Real w ekspresowym tempie odwrócił wynik z niekorzystnego na 2:1.
Ależ odpowiedź Realu! Güler i Vinicius z dwoma trafieniami w odstępie minuty i "Królewscy" już prowadzą! ⚽
📺 Mecz trwa w CANAL+ SPORT i w serwisie CANAL+: https://t.co/ObSwpSWN1a pic.twitter.com/gbLNFFmdBe
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 30, 2025
Real udowadniał, że jego „DNA remontad” pozostało nienaruszone. Pod koniec pierwszej połowy przewaga gospodarzy mogła być jeszcze okazalsza. W doliczonym czasie gry Kylian Mbappé ponownie trafił do siatki, ale i tym razem sędzia nie uznał gola – tym razem spalony był już wyraźniejszy niż przy pierwszej, anulowanej bramce.
Mallorca, która wcześniej zaskoczyła Real zdobyciem prowadzenia, tym razem sama wyglądała na kompletnie zaskoczoną błyskawiczną odpowiedzią rywali. Dwa szybkie ciosy sprawiły, że drużyna Jagoby Arrasate musiała uznać pierwszą część spotkania za całkowicie nieudaną.
Kontrowersje w La Liga? Punkt obowiązkowy
Pierwsza połowa dostarczyła emocji nie tylko dzięki bramkom, ale także z powodu anulowanego trafienia Kyliana Mbappé. Początek drugiej części spotkania przyniósł kolejną dawkę kontrowersji związanych z decyzjami arbitra. W 55. minucie do siatki ponownie trafił Arda Guler.
Turek świetnie odnalazł się w polu karnym, dopadł do odbitej piłki i mocnym strzałem w prawą stronę bramki pokonał Leo Romána. Wydawało się, że młody pomocnik skompletuje dublet, ale po analizie VAR gol został anulowany – sędzia uznał, że wcześniej zawodnik Realu zagrał piłkę ręką. Decyzja wzbudziła sporo emocji i była kolejnym punktem zapalnym w tym meczu.
Arda Guler’s arm was on chest protecting himself when the ball hit it and Real Madrid’s goal was disallowed for a handball. pic.twitter.com/iLaEKUwsMC
— ESPN FC (@ESPNFC) August 30, 2025
Analiza VAR chwilę potrwała, a po wznowieniu gry do głosu zaczęła dochodzić Mallorca. W 66. minucie Samu Costa przejął piłkę i dobrze opanował dośrodkowanie na skraju pola karnego, po czym spróbował sprytnym, płaskim strzałem zaskoczyć bramkarza Realu. Futbolówka zmierzała w okolice prawego słupka, lecz znakomitą interwencją popisał się Alvaro Carreras, ratując swój zespół przed utratą wyrównującej bramki.
ALVARO CARRERAS WTAF! 🤯 pic.twitter.com/xCa4ycjrF0
— TC (@totalcristiano) August 30, 2025
W końcówce meczu swoją ostatnią okazję zmarnował Kylian Mbappé. W 89. minucie wbiegł w pole karne, by zamknąć idealne podanie i posłać piłkę do siatki, lecz jego strzał w ostatniej chwili zablokował obrońca efektownym wślizgiem. Kilka minut później Francuz opuścił murawę, a w jego miejsce pojawił się Gonzalo García.
Mallorca nie była już w stanie odpowiedzieć i poniosła kolejną porażkę, przez co wciąż znajduje się w strefie spadkowej La Liga. Z kolei Real, z kompletem punktów po trzech kolejkach, przewodzi tabeli i czeka na dalszy rozwój wydarzeń w lidze.
fot. screen Canal Plus Sport