FREEBET 300 ZŁ NA START W BETFAN!
Za gola Wisły Kraków z Miedzią Legnica

Weteran angielskich boisk w Sheffield United

Napisane przez Gabriel Stach, 29 sierpnia 2025
Sheffield United Ings

Sheffield staje się nowym domem dla weterana angielskich boisk, którego historia pełna jest wzlotów, upadków i niezliczonych zwrotów akcji. Doświadczony snajper, który triumfował w Lidze Konferencji, ma wnieść spokój, charakter i instynkt strzelecki do drużyny szukającej przełamania. Dołujący zespół z Championship potrzebował wzmocnienia na już i takim też jest nowy zawodnik.

Sheffield sprowadziło weterana

Danny Ings to nazwisko, które od ponad dekady przewija się w kontekście angielskiego futbolu, niosąc ze sobą historię zarówno wielkich nadziei, jak i trudnych doświadczeń. Z końcem czerwca 33-letni napastnik rozstał się z West Hamem United, a teraz jego kariera nabiera nowego kierunku – dołącza do Sheffield United, trzeciej drużyny ubiegłego sezonu Championship, która jeszcze niedawno miała spore problemy.

Podpisany kontrakt obowiązuje do końca sezonu, z opcją przedłużenia, co pokazuje, że „The Blades” liczą na jego doświadczenie i bramki w trudnym momencie, bo początek rozgrywek ligowych przyniósł im trzy porażki i zaledwie jednego gola. To nie są ambicje godne Sheffield, które znane jest poniekąd jako drużyna jo-jo. Po roku w Premier League ostatnio często bywa u nich powrót na zaplecze. Ings wraca na drugi poziom po ponad dekadzie.

− Gdy tylko porozmawiałem z menedżerem, od razu zapragnąłem podejść, usiąść twarzą w twarz i poznać wszystkich. To, że mogę tu teraz usiąść i podpisać kontrakt, jest naprawdę ekscytujące. Dbam o formę i po prostu czekałem na odpowiednią okazję. Pomyślałem, że to świetna okazja dla mnie i szansa na rozwój kariery – powiedział dumny Ings po podpisaniu umowy z Sheffield.

Ings i jego angielski sen

Ings doskonale wie, czym jest walka o miejsce w elicie. Karierę zaczynał w Southampton, które jednak nie widziało w nim wówczas potencjału. Dopiero w Bournemouth i później Burnley udowodnił, że jest napastnikiem zdolnym do regularnego strzelania. Jego 22 gole w sezonie 2013/14 pozwoliły „The Clarets” awansować do Premier League, a sam piłkarz został wybrany graczem roku Championship. To otworzyło mu drzwi do Liverpoolu, gdzie miał stać się częścią ofensywnej układanki Juergena Kloppa. Los chciał jednak inaczej – kontuzje i rosnąca konkurencja sprawiły, że w barwach „The Reds” nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań.

Droga do odbudowania kariery prowadziła przez Southampton, tym razem już jako w pełni ukształtowanego snajpera. Na St Mary’s Stadium odzyskał skuteczność – w sezonie 2019/20 zdobył 25 bramek i ponownie zapukał do drzwi reprezentacji Anglii. Grał w Lidze Narodów, strzelił gola w meczu z Walią, a jego forma uczyniła go jednym z najskuteczniejszych napastników Premier League. To wystarczyło, by Aston Villa wydała na niego 25 milionów funtów w 2021 roku.

Kolejne rozdziały kariery nie były już tak barwne. W West Hamie, gdzie trafił w styczniu 2023 roku, jego dorobek zatrzymał się na pięciu golach i pięciu asystach w 69 meczach. Choć doświadczył triumfu w Lidze Konferencji, to w drużynie Davida Moyesa pełnił głównie rolę rezerwowego. Klub nie zdecydował się przedłużyć jego kontraktu, co dla wielu było spodziewanym rozwiązaniem.

Sheffield liczy na Ingsa

Sheffield United widzi w nim jednak coś więcej – doświadczenie, determinację i umiejętność odnalezienia się w trudnych momentach. To piłkarz, który zna smak walki o utrzymanie, ale też sukcesu na wielkiej scenie. Sam Ings podkreśla, że „dbał o formę i czekał na odpowiednią okazję”, a ta właśnie się nadarzyła. Dla klubu, który rozpoczął sezon fatalnie, jego transfer może być impulsem do przełamania.

Historia Danny’ego Ingsa to przypomnienie, że piłkarska kariera bywa sinusoidą – pełną wzlotów i upadków. Sheffield United zyskuje napastnika, który widział już niemal wszystko i wciąż potrafi zaskoczyć. Teraz pytanie brzmi: czy na stadionie Bramall Lane narodzi się nowy rozdział jego odrodzenia?

fot. screen YouTube/ Sheffield United

Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

300 zł na start w BETFAN
za gola Wisły Kraków z Miedzią Legnica
Miedź Legnica - Wisła Kraków
Wygrana Wisły
kurs
1,66
1
Bonus 3 x 100% do 200 PLN
2
Cashback do 50 zł + gra bez podatku 24/7
3
Bonusy od depozytu do 600 zł +zakład bez ryzyka do 100 zł
4
Zakład bez ryzyka 3x111 zł (zwrot na konto główne)