FREEBET 250 ZŁ NA START!
Za gola Widzewa Łódź z Lechią Gdańsk (kurs 1,20) dla nowych graczy Betfan!

TOP 5 bramek 24. kolejki Betclic 2. Ligi

Napisane przez Patryk Idasiak, 02 kwietnia 2025

Kilka ładnych bramek padło w 24. kolejce Betclic 2. Ligi, a przede wszystkim dwie bezpośrednio z rzutów wolnych i w obu piłka odbiła się od poprzeczki! Oliwier Kwiatkowski, czyli młodzieżowiec z Polonii Bytom strzelił z kolei dwa bardzo podobne gole i został bohaterem szalonego meczu ze Świtem Szczecin. 

Zobacz także – TOP 5 bramek 23. kolejki Betclic 2. Ligi
Zobacz także – TOP 5 bramek 22. kolejki Betclic 2. Ligi

5. miejsce – Rafał Adamski (Zagłębie II) vs Resovia Rzeszów

Niestety, jakość nagrania z Lubina pozostawia wiele do życzenia… jest chyba najgorsza spośród całej Betclic 2. Ligi, dlatego bramka Rafała Adamskiego nie wyglądała aż tak efektownie jak powinna. Nie widać nawet dobrze w jaki sposób piłka trafia w okienko. Ogólnie padały tam niezłe gole, ale z takiej kamery wrażenia nie robią. Realizacja na pewno do poprawy… W każdym razie – patrząc na czysto sportowy aspekt – rezerwy Zagłębia odniosły okazałe zwycięstwo nad Resovią – aż 4:1 i nadal walczą o utrzymanie. Strata to bezpiecznej strefy to w tej chwili pięć oczek, ale i mecz zaległy.

Rafał Adamski najpierw trafił na 1:1, a później na 3:1. Mimo kiepskiej jakości nagrania doceniamy robotę i dublet napastnika Zagłębia II. Przy drugim trafieniu zwiódł obrońcę i mocnym strzałem w górny róg pokonał Jakuba Tetyka. Goście musieli grać od 15. minuty w osłabieniu po czerwonej kartce dla Macieja Kowalskiego-Haberka, a Zagłębie bezwzględnie to wykorzystało.

4. miejsce – Mateusz Kuzimski (Hutnik Kraków) vs Zagłębie Sosnowiec

To były miłe złego początki dla Hutnika Kraków, bo w 34. minucie prowadził 1:0. Tuż przed przerwą stracił jednak dwie bramki, a po przerwie kolejne dwie i przegrał z kretesem aż 1:4. Małym pocieszeniem jest to, że najładniejszym trafieniem spośród pięciu było to Mateusza Kuzimskiego.

Obrońcy Zagłębia wyprowadzali piłkę z własnej połowy i konstruowali atak pozycyjny, ale Miłosz Pawlusiński odegrał piłkę jakby nie jadł śniadania i ją stracił. W momencie rozegrania bramkarz Kacper Siuta nie pilnował oczywiście linii bramkowei, tylko wyszedł nieco wyżej i właśnie to zauważył Mateusz Kuzimski, który otrzymał błyskawiczne podanie od Wojciecha Słomki i sam równie błyskawicznie podjął decyzję o strzale z ponad 20 metrów, wykorzystując fakt, że Siuta dopiero wraca do bramki.

3. miejsce – Oliwier Kwiatkowski (Polonia Bytom) vs Świt Szczecin

To był taki mecz, którym można by było obdzielić pół kolejki. Padło dziewięć bramek, mieliśmy zwroty akcji, kontrowersyjnego karnego, a w sumie aż trzy jedenastki. Świt Szczecin prowadził po 15 minutach 2:0, a po 40 minutach 3:1, a mimo to… nie przywiózł żadnego punktu! Wynik tego meczu to aż 5:4.  Bohaterem został nastolatek, który wcześniej nie miał żadnej bramki w klubie, a tu wpakował dwie. Oliwier Kwiatkowski znalazł się w naszych Wyróżnieniach 24. kolejki Betclic 2. Ligi jako najlepszy młodzieżowiec.

Już pierwsza jego bramka z 74. minuty była całkiem ładna, bo dopadł do zgranej z główki piłki przez kolegę z drużyny, nawinął obrońcę i uderzył lewą nogą. W doliczonym czasie został bohaterem Polonii Bytom po jeszcze piękniejszym trafieniu. Była to w zasadzie… bardzo podobna akcja – długa piłka, zgranie głową, przyjęcie i błyskawiczna decyzja. Wszystko zadziało się identycznie, tylko tu było nieco dalej do bramki, no i przede wszystkim mieliśmy 94. minutę. Kwiatkowskiemu siadło idealnie w dalszy róg.

2. miejsce – Farid Ali (GKS Jastrzębie) vs Skra Częstochowa

GKS Jastrzębie walczy o utrzymanie w Betclic 2. Lidze i bardzo ważne spotkanie miał do rozegrania z przedostatnią drużyną – Skrą Częstochowa. Nie było to zbyt porywające widowisko, ale raptem dwa celne strzały gospodarzom wystarczyły do skromnej wygranej 1:0. Farid Ali to głównie rezerwowy, który gra po kilkanaście minut. Ostatnio jednak dwa razy z rzędu wybiegał po 90 minut. Tak było ze Skrą, ale i w zaległym spotkaniu z Olimpią Elbląg 2 kwietnia (dzisiaj). To on w tej weekendowej kolejce był bohaterem GKS-u.

Czyja w końcu to była bramka? Oficjalnie została uznana Faridowi Aliemu, co oznacza, że padła bezpośrednio po uderzeniu z rzutu wolnego. Do bramki było jakieś 20 metrów, strzał albo pod prawą, albo pod lewą nogę. Konrad Kargul-Grobla zamarkował uderzenie lewą, a doświadczony napastnik z Jastrzębia załadował prawą i to… prosto od poprzeczki! Piłkę dla pewności dobił do siatki jeszcze Paweł Baranowski z główki, ale nie miało to już znaczenia. Okazało się bowiem, że już wcześniej odbiła się ona tuż za linią.

1. miejsce – Jakub Ryś (Rekord Bielsko-Biała) vs ŁKS Łódź II

Rekord Bielsko-Biała prowadził już 2:0, a mimo to nie udało mu się wywieźć z Łodzi trzech punktów. Młodzi zawodnicy ŁKS-u mocno kopali zza szesnastki, oddali kilka takich strzałów. Dążyli nawet uparcie do wygranej, ale obie ekipy musiały zadowolić się jednym oczkiem. Goście mieli czego żałować, ponieważ gdyby dowieźli korzystny wynik do końca, to przeskoczyliby aż dwie drużyny i wydostali się ze strefy spadkowej. Tak się jednak nie stało.

Najpierw fatalny błąd w rozegraniu popełnił Łukasz Bomba i skorzystał z prezentu najlepszy strzelec ligi – Daniel Świderski. W 61. minucie bielszczanie byli już w doskonałych nastrojach. Jakub Ryś stanął przed piłką ustawioną ponad 20 metrów od bramki Bomby i posłał nomen omen bombę, wobec której golkiper był bez szans. Ryś uderzył trochę w stylu spadającego liścia. Piłka ze sporą mocą odbiła się jeszcze od poprzeczki, od ziemi i potem dotknęła siatki. To druga bramka Rysia w tym sezonie – pierwszą zdobył w derbach Bielsko-Białej, gdy po wejściu z ławki w doliczonym czasie przypieczętował wygraną 3:0.

Redaktor naczelny i kierownik zamieszania na Futbol News.

Freebet 250 zł dla nowych graczy
Za gola Widzewa z Lechią! (kurs 1,2)
1
Bonus 200% od pierwszego depozytu do 400 zł!
2
Cashback do 50 zł + gra bez podatku 24/7
3
Bonusy od depozytu do 600 zł +zakład bez ryzyka do 100 zł
4
Zakład bez ryzyka 3x111 zł (zwrot na konto główne)