Koronawirus News: Mbappe poddany testom, apel Polaka z Serie B, przekaz zawodnika Sassuolo
10.03.2020

Koronawirus rozprzestrzenia się po całym świecie coraz bardziej, nie inaczej jest także w świecie piłki nożnej. Na dobrą sprawę kilka razy dziennie moglibyśmy o kolejnych informacjach, zakażeniach, kwarantannach, spekulacjach. Zdajemy sobie jednak sprawę, że ten temat w zbyt dużych ilościach zaczyna po prostu… męczyć. Postanowiliśmy więc, że zamiast się rozdrabniać, będziemy regularnie przygotowywali aktualizację sytuacji z najważniejszymi wydarzeniami, które będziecie mogli znaleźć właśnie w tym wątku.


Wtorek, 10 marzec

Francuskie media poinformowały we wtorkowy wieczór, iż Kylian Mbappe został poddany testom na koronawirusa. Według informacji L’Equipe, istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że Francuz jest zarażony. Piłkarz PSG zmaga się z dusznicą bolesną, a jego występ w starciu z BVB stoi pod znakiem zapytania. Z pewnością mistrz Francji zrobi jednak wszystko, by Mbappe zagrał w rewanżowej potyczce.

***

Niewątpliwie istotną informacją dotycząca koronawirusa jest zawieszenie wszystkich rozgrywek we Włoszech, w tym oczywiście Serie A. W ostatnich dniach sytuacja w kraju z Półwyspu Apenińskiego robi się bardzo niepokojąca. Liczba zakażonych osób wzrasta z godziny na godzinę. Nic dziwnego, że premier Włoch, Giuseppe Conte zawiesił rozgrywki do 3 kwietnia. Tym samym dokończenie sezonu wydaje się praktycznie niemożliwe.

Spory niepokój widać także wśród osób przebywających w kraju. Specjalny apel do społeczeństwa wystosował Tomasz Kupisz, 30-letni zawodnik, który jest obecnie na wypożyczeniu w Serie B. Kupisz reprezentuje barwy Trapani, do którego trafił pod koniec stycznia z Bari. Do tej pory, były piłkarz m.in. Chievo Verony radził sobie bardzo dobrze. W ośmiu spotkaniach Kupisz zanotował dwie asysty.

Z powodu zawieszenia rozgrywek w najbliższych tygodniach Polak wraz ze swoim zespołem nie pojawi się na murawie. Tomasz Kupisz nie ma z tym najmniejszego problemu. Co więcej, 30-latek postanowił wystosować apel do społeczeństwa prosząc o potraktowanie całej sprawy bardzo poważnie.

Sugeruje się bowiem, iż we Włoszech mieszkańcy kraju nie do końca stosowali się do zaleceń rządu. Ludzie bez większego strachu przemieszczali się po największych miastach, przebywając w miejscach publicznych. Być może jest to jeden z powodów wzrostu zachorowań.

***

W trakcie poniedziałkowego spotkania, który okazał się ostatnim meczem przed przerwą, Ciccio Caputo postanowił również zabrać głos w sprawie koronawirusa. Napastnik Sassuolo tuż po strzeleniu bramki wyciągnął kartkę ze słowami – Wszystko będzie dobrze. Pozostańcie bezpiecznie w domach.

Dość niespodziewaną postawę wykazał w sprawie koronawirusa Maurizio Sarri. Szkoleniowiec Juventusu ma spore wątpliwości, czy rzeczywiście istnieje ryzyko – Jestem trenerem, więc mogę mówić o futbolu. Zawsze staram się uważać na tych, co myślą, że wiedzą wszystko. Nie wiem, co należy teraz zrobić. Muszę zapytać, czy słusznie odebrano dwie godziny rozgrywki tym, którzy chcieli zobaczyć mecz. Chciałbym także dowiedzieć się, czy rzeczywiście istnieje poważne ryzyko dla zawodników i szkoleniowców. Nie znam po prostu odpowiedzi na te pytania i nie wiem, na ile podwyższone jest ryzyko.

***

Na temat rozgrywania dalszej części sezonu zaczynają się zastanawiać osoby odpowiedzialne za Liga NOS, czyli rozgrywki w Portugalii. Przedstawiciele ligi mają spotkać się w środę z ministrem spraw wewnętrznych. Najbliższa kolejka stoi pod dużym znakiem zapytania. Niewykluczone, że rząd podejmie podobną decyzję, jak we Włoszech.

Środki ostrożności zamierzają wprowadzić także w Niemczech. Dlatego też, najprawdopodobniej rewanżowe spotkanie Bayernu z Chelsea w Monachium odbędzie się bez udziału publiczności.

Zagraj w BETFAN pierwszy kupon BEZ RYZYKA! Jeśli przegrasz, zwrot do 100 PLN trafi na Twoje KONTO GŁÓWNE z możliwością natychmiastowej wypłaty!

***

Spotkania Valencii z Atalantą czy Paris Saint-Germain z Borussią Dortmund nie będą jedynymi meczami Ligi Mistrzów, w których zabraknie kibiców. Ten los podzielą także wszyscy fani, którzy chcieli w przyszłym tygodniu udać się na Camp Nou w celu obejrzenia potyczki Barcelony z Napoli. Pusty stadion, który zwykle mieści kilkadziesiąt tysięcy ludzi, z pewnością nie będzie dla piłkarzy niczym miłym, ani… sprawiedliwym.

Mająca duże problemy Barcelona zwykle nie zawodzi przynajmniej u siebie i właśnie ten fakt był jej atutem po zremisowanym 1:1 pierwszym meczu. Liga Mistrzów także przestaje być sprawiedliwa i traci obecnie swój sens. Czy powinna podzielić losy Serie A?

***

Zostajemy przy temacie Hiszpanii, w której także zastosowano niemal ostateczne środki ostrożności. Władze LaLiga poinformowały, że najbliższe kolejki pierwszej i drugiej ligi odbędą się bez udziału kibiców na stadionach. Na ten moment decyzją rządu żadne wydarzenie sportowe nie odbędzie się z udziałem fanów co najmniej w najbliższych 15 dniach.

***

Właściciel Nottingham Forest i Olympiakosu Pireus przyznał, że jest zakażony koronawirusem. Więcej informacji podaliśmy TUTAJ.

***

Zakazanie imprez masowych (w tym sportowych), czyli gra bez udziału publiczności nie wystarczy także w Polsce? Tak wynika z najnowszych informacji przekazanych przez minister sportu, Danutę Dmowską-Andrzejuk. Ministerstwo rekomenduje bowiem odwołanie wszystkich imprez sportowych, bez względu na to, czy bierze w nich udział publiczność, czy też nie. Czekamy na rozwój sytuacji.

***
Real Saragossa uważa, że zamykanie trybun na kibiców to wciąż zbyt małe środki bezpieczeństwa. Klub domaga się odwołania bądź przełożenia meczów, które zaplanowane są właśnie w ten sposób. – Nie bierzemy pod uwagę zdrowia piłkarzy, sztabów, mediów czy osób odpowiedzialnych za organizację meczów, czyli tych najważniejszych. Zaapelowało o to także AFE, czyli stowarzyszenie profesjonalnych piłkarzy w Hiszpanii.

***
Decyzję o grze przy pustych trybunach podjęto także we Francji, w Ligue 1 i Ligue 2. Tam jednak zamiast np. 15 dni, jak w przypadku Hiszpanii, zdecydowano się od razu na ogłoszenie okresu do 15 kwietnia. Przed nami mecze na stadionach-duchach. Jest to także problem dla organizatorów, którzy stracą wielkie pieniądze. Zbigniew Boniek poinformował, że dwa mecze towarzyskie bez kibiców to utrata nawet 10 milionów złotych. Z kolei prezydent Barcelony, Josep Maria Bartomeu, stwierdził, że mecz z Napoli bez kibiców to dla klubu strata rzędu nawet sześciu milionów euro.

***
Kibice Atalanty przekażą miejscowemu szpitalowi 40 tys. euro, które planowali wydać na bilety na mecz z Valencią, który jak wiemy odbędzie się przy pustych trybunach.

***
Bez udziału kibiców odbędzie się także mecz Ligi Europy LASK vs Manchester United. Niedługo w wyjątkach trzeba będzie chyba wypisywać te mecze, na których pojawią się fani…

***
Potwierdziły się doniesienia niemieckich mediów. Potyczka Bayernu z Chelsea odbędzie się bez udziału kibiców w Monachium.

***
Getafe, rewelacja nie tylko LaLiga, ale i Ligi Europy, może na własne życzenie odpaść z rywalizacji w tych drugich rozgrywkach. Wszystko w powodu obawy przed koronawirusem i podróżą do Mediolanu, który jest niemal epicentrum całej włoskiej epidemii.

– Nie będę ryzykował, nie lecimy w ognisko wirusa. Prosiłem UEFA i federację o znalezienie innych rozwiązań. Nie będę wypełniał specjalnych pozwoleń, aby tam polecieć. Najwyżej odpadniemy, ale zdrowie piłkarzy jest ważniejsze – stwierdził Angel Torres, prezydent hiszpańskiego klubu.

Biorąc pod uwagę sytuację, jaka jest w Mediolanie, rozgrywanie meczu w tym mieście to faktycznie pomyłka. Ciekawe, jakie zdanie będą miały na ten temat władze…


Zobaczcie, co działo się wcześniej:
Poniedziałek, 9 marzec
Niedziela, 8 marzec
Sobota, 7 marzec

3000PLN
Bonusu
GRAMGRUBO