Como ma wielkie plany

Como po 21 latach awansowało do Serie A i jest to projekt po którym można sobie sporo obiecywać z racji majętności jego właścicieli. Rodzina Hartono z Djarum Group to miliarderzy, którzy dorobili się na biznesie tytoniowym. Po wejściu do włoskiej elity nie planują się zatrzymać z inwestowaniem projektu, zlokalizowanego w pobliżu słynnego jeziora Como. Wiele nazwisk, które łączono ostatnio z beniaminkiem może i brzmi jak plotki wyssane prosto z palca, ale tak być nie musi.
Como ma wielkie plany
Cesc Fabregas w duecie z walijskim trenerem Osianem Robertsem wywalczyli awans do Serie A, dzięki czemu klub znad jeziora wraca do elity po 21 latach. Jeszcze w 2019 roku, klub grał w Serie D, a w 2021 roku w trzeciej lidze – w tamtych sezonach, a także dzisiejszym składzie drużyny znajdował się Alessandro Gabrielloni. Teraz planem jest, aby wzmocnić zespół, by mógł pozostać w lidze na wiele lat.
https://twitter.com/VoetbalPrimeurB/status/1790765980249158141
Największą z wymienionych gwiazd łączonych z Como jest Luka Modrić. W tym sezonie Chorwat ma ostatni rok umowy z Realem Madryt i nie podoba mu się, że gra tak mało. Carlo Ancelotti stawia jednak na innych, także z uwagi na wiek zdobywcy Złotej Piłki.
Modrić mimo 38 lat ma w zespole „Królewskich” rolę, która pozwala mu grać i jednocześnie odciążyć mięśnie po wielu sezonach grania ogromnej liczby minut. Modrić nie jest zadowolony, że gra mniej niż by chciał, dlatego warto obserwować jego sytuację latem. W dodatku, projekt Fabregasa mógłby go zachęcić do przybycia choćby tym, że jest względnie blisko Chorwacji, w pięknym miejscu.
Drugim z nazwisk jest Pedro Rodriguez. W Lazio odgrywający dość marginalną rolę (ok. 1200 minut we wsz. rozgrywkach), miałby ochotę zmienić otoczenie. Tak się składa, że Como to drużyna Cesca Fabregasa, jego kolegi z kadry hiszpańskiej, Barcelony czy Chelsea – znają się więc jak łyse konie. Pedro nie będzie drogi dla rodziny Hartono pod względem odstępnego, gdyż nie tylko nie jest on najmłodszy, ale także ma umowę do czerwca.
https://twitter.com/DTransferencias/status/1790726623446056991
Kolejnym z piłkarzy jest Loris Karius. Wielu zapewne zdziwi się, że niemiecki bramkarz może mieć jakieś związki z Włochami – ale to najszczersza prawda. Były finalista Ligi Mistrzów jest partnerem Diletty Leotty, włoskiej znanej dziennikarki sportowej – mają razem dziecko i chcieliby spędzać więcej czasu razem. Niemiec został rzekomo już wiosną zaoferowany do Monzy i właśnie Como, ponoć Claudio Marchisio polecił Romie wzięcie go na rezerwowego bramkarza.
Ostatnimi z zawodników są Joaquin „Tucu” Correa oraz Mauro Icardi – od pierwszego lipca „Tucu” ponownie będzie on piłkarzem Interu. Kosztujący swego czasu ponad 33 miliony euro ulubieniec Simone Inzaghiego w Lazio jest kompletnym niewypałem i zostanie mu z początkiem nowego sezonu rok do końca umowy w Mediolanie. Jako, że Como nie leży od tego miasta tak daleko, nie będzie musiał się przeprowadzać, a wciąż będzie mógł pograć w piłkę na fajnym poziomie. Niewykluczone, że sam będzie wartością dodaną dla drużyny – w Lazio czy Sampdorii, jak to się mówi – „ogarniał”.
Icardi z kolei żyje co prawda jak w raju, bo jest gwiazdą Galatasaray, ale co i rusz mówi się o tym, że chce lub może wrócić na Półwysep Apeniński. Były wychowanek Barcelony, w swoim CV ma choćby Sampdorię oraz Inter. „Galata” w poprzednim letnim oknie wykupiła go za 10 milionów euro, a sam zawodnik ma nadal dwa lata ważnej umowy. Ten transfer w teorii do sfinalizowania będzie najtrudniejszy. Inter z kolei Correi za pieniądze pozbędzie się z chęcią – jego pensja dla klubu dużo „waży”, jest w czołówce zarobków piłkarzy ze Stadio Giuseppe Meazza.
https://twitter.com/ActualiteSerieA/status/1770899493564596725
Fot. PressFocus
Może zaciekawi Was odrobina nostalgii! Zerknijcie na nasz cykl ”Słynne drużyny EURO”:
- CZECHY 2004
- HISZPANIA 2012
- HOLANDIA 2000
- DANIA 2020
- DANIA 1992
- GRECJA 2004
- FRANCJA 1984
- ŁOTWA 2004
- CZECHY 1996
- TURCJA 2008
- HOLANDIA 1988
- WALIA 2016
A także inny cykl pt. „Polskie turnieje EURO”:
- EURO 2008 – świetne eliminacje za Beenkahhera, a na turnieju parady Boruca, gol Rogera Guerreiro, pogrążający nas „Poldi”
- EURO 2012 – wielki turniej u siebie, wielkie nadzieje, i wielkie rozczarowanie, nigdy już tak łatwej grupy nie będzie…
- EURO 2016 – najlepszy występ reprezentacji Polski na wielkim turnieju w XXI wieku
- EURO 2020(1) – kapitalne eliminacje, zmiana trenera tuż przed turniejem i spore rozczarowanie
Tworzymy codziennie także nasz przewodnik po EURO 2024: